Jak sprawić, by dziecko chciało czytać książki?

Takie pytanie często zadają sobie rodzice, którzy marzą, by potomek sięgał po naukowe laury, zdobywał w przyszłości najwyższe noty w edukacji i autorytet w wybranym zawodzie. Słusznie wiążą potencjalny sukces z zamiłowaniem od najmłodszych lat do książek i wiedzy. Można też dodać, że czytanie dostarcza po prostu chwil szczęścia, nawet jeśli nie zwiększa liczby nagród i zer na koncie. A przecież każdy rodzic chce, by jego dziecko było szczęśliwe.

Czyli jak? Jak zachęcić dziecko do czytania?

Przewrotnie można odwrócić pytanie.

Jak nie zniechęcać dzieci do książek? Bo w rzeczywistości nie ma dziecka, które książek nie lubi. Nie ma dziecka, które w wieku kilku miesięcy, gdy dopiero zaczyna chwytać, dotykać, przyglądać się, nie łapie pierwszej z brzegu gazety, książki, ulotki i nie zaczyna jej wertować. Ograniczone ruchowo niemowlę chłonie każdy kształt, jaki wpadnie w jego małe łapki. Ciekawski maluch coraz lepiej widząc barwy połyka wzrokiem każdy obrazek podsuniętej książeczki.

Od nas zależy jak różnorodnie i w jak dobrej estetyce pokażemy naszemu małemu odkrywcy świat poprzez stronice dopasowanych do wieku dziecka książek. I niewiele więcej. Przynieśmy, dajmy potrzymać małym paluszkom, poślinić, pognieść, pokażmy jak się przerzuca kartki, ile historii można zobaczyć na jednym obrazku. Przytulmy się razem mocno - my, dzieci i książka, a resztę zbuduje czas i wspomnienia cudownych emocji tej chwili, wspomnienia jakie zostaną w pamięci naszego malucha na zawsze.

Anna

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów
< /body>